poniedziałek, 10 marca 2014

Możemy być dumni

Możemy być z siebie dumni, bowiem to w naszym kraju znajduje się największy zamek na świecie . . Budowa zamku została rozpoczęta w XIII wieku przez zakon krzyżacki. Początkowo siedziba wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego, w latach 1457–1772 rezydencja królów Polski.

piątek, 7 marca 2014

Kolejna legenda :D

Przed wiekami, gdy ziemie między dwiema pięknymi rzekami Wisłą i Odrą pokrywały nieprzebyte bory, w których łatwiej było spotkać tura, czy niedźwiedzia niż myśliwego, w poszukiwaniu nowego miejsca osiedlenia przywędrowały tu plemiona słowiańskie. Na ich czele jechali trzej rodzeni bracia: pogodny, jasnowłosy Lecz, bystry i ruchliwy Czech oraz milczący Rus. Po długiej wędrówce puszcza przerzedziła się i oczom wędrowców ukazała się piękna kraina poprzecinana pagórkami i jeziorami, w których odbijał się błękit nieba. Niezwykły widok zachwycił braci, szczególnie zaś ujął serce Lecha. Na jednym z pagórków bracia dostrzegli ogromny, rozłożysty dąb, a na nim swoje gniazdo zbudował biały orzeł. Ten piękny ptak, na widok zbliżających się ludzi rozpostarł skrzydła i wzbił się w powietrze. Rus chwycił za łuk, jednak Lech powstrzymał go, gdyż uznał to za znak, by tu osiąść na stałe i założyć swój gród. Białego orła, którego widział na tle zachodzącego purpusą słońca, obrał sobie Lecz za godło państwa, zaś gród, który zbudował w tym miejscu, nazwał Gniezdnem. I tak na wiele wieków biały orzeł na czerwonym polu łopoczący na chorągwiach prowadził polskich rycerzy, a później żołnierzy do walki o chwałę lub wolność naszej ojczyzny. Pozostał także gród gnieźnieński, w którym jako w pierwszej stolicy Polski zamieszkiwali nasi pierwsi książęta i królowie.
Tu rozstali się bracia. Czech wyruszył na południe, zaś Rus na wschód i tam założyli swoje państwa, które od ich imion nazwano Czechami i Rusią. Polaków zaś, sąsiedzi nasi przez wiele jeszcze wieków nazywali Lechitami, widząc w nas zapewne potomków legendarnego Lecha.

Ptak w godle polskiego państwa obecny jest praktycznie od czasów jego kształtowania. W 1273 r. w Kronice Wielkopolskiej pojawia się pierwszy zapis o Lechu Czechu i Rusie.
Jaki mógł to być ptak? Spór ten do dzisiaj prowadzą naukowcy. Żaden z orłów występujących w naszym kraju nie jest biały. Mogliśmy mieć do czynienia z niezwykle rzadkim albinosem. Ciekawostką jest również opierzenie skoków ptaka w najstarszych symbolach heraldycznych oraz dzisiejszym godle. Orły mają skoki opierzone a w naszym godle, jak i najstarszych przekazach widnieje ptak o skokach nieopierzonych. Skoro tak, to sugerować by to mogło bielika albo innego drapieżnego ptaka. Problem jednak powstaje gdyż bielik nie jest orłem. Należy do podrodziny myszołowów. Do orłów należy za to orzeł przedni. Wcześniej był on częstym ptakiem lęgowym na nizinach. Istnieje więc ogromne prawdopodobieństwo, że Lech napotkał jednak orła przedniego. Ta zagadka pozostanie już chyba niewyjaśniona.

poniedziałek, 24 lutego 2014



Macie tu legendę o Giewoncie :


Giewont Giewont
Wiele lat temu u podnóża Tatr stała mała góralska chatka. Mieszkał w niej młody pastuszek, a na imię miał Jaśko. Znał w górach niemal każdą ścieżkę. Pewnego dnia odwiedził go sąsiad, przy kominku opowiedział mu niezwykłą opowieść:
-Gdy byłem młody, ludziska powiadali, że w jaskini pod samiuśkim Giewontem jest ukryty skarb.
Następnego ranka Jaśko postanowił wybrać się pod Giewont i sprawdzić gdzie jest tajemnicza jaskinia pełna skarbów. Szedł długo, aż całkiem się zmęczył i usiadł przy kamieniu opodal potoku. Gdy właśnie obmywał zmęczoną twarz usłyszał rżenie koni. Dochodziło o dziwo spod ziemi. Przyjrzał się chłopak głazom i zobaczył, że pod tym, na którym siedzi jest niewielka szczelina. Odsunął głaz na bok i wszedł do ukrytej jaskini. Pośrodku dużej groty płonęło ognisko, a pod ścianami stały piękne konie. Siedział przy nich rycerz w lśniącej zbroi, spał oparty o miecz. Po chwili hałas obudził rycerza i spytał: - Już czas? - Nie nie nadszedł jeszcze czas Panie- odpowiedział Jaśko. - To dobrze, bardzo dobrze- odpowiedział rycerz, a chłopakowi wskazał sąsiednią grotę. -Popatrz młody, tu śpimy my, rycerze jego królewskiej mości. Gdy nadejdzie czas wstaniemy, aby bronić gór i polskiej ziemi. Ale teraz jeszcze nie budź mych braci. Gdy będzie trzeba, sami wstaną. Jaśko zajrzał do sali, a tam spali rycerze. Prosto z jaskini Jaśko pobiegł do domu, aby opowiedzieć co widział. Zaciekawieni górale też zapragnęli zobaczyć rycerzy. Ale chociaż szukali długo nikomu nie udało się znaleźć wejścia do jaskini. - Nie nadszedł jeszcze czas- odpowiedział im Jasiek.
Giewont to góra-symbol, której zarys często kojarzony jest z sylwetką śpiącego rycerza.
Legenda związana jest z tym, że w ścianach Giewontu znajdują się liczne jaskinie: Juchaska, Kozia Grota, Dziura w Szczerbie, Dziura nad Doliną Strążyską.

Dla zabicia czasu i nauki

Dla utrwalenia lokalizacji polskich miast gra http://www.gry.jeja.pl/19703,miasta-polski.html przydatna na geografię. Pozdrawiam i miłej gry :)



Bloger Kacper

Witam

Na tym blogu znajdują się różne informacje na temat naszego kraju m.in ciekawostki, legendy, historie.Znajdą państwo tu także aktualne informacje o państwie.Linki do stron patriotycznych, gier i filmów.Pozdrawiam


Bloger Kacper